Blog firmowy, jako forma komunikacji z Klientami, przyjaciółmi i partnerami? Forum wymiany myśli i doświadczeń? Dlaczego nie! Tak właśnie powstał pomysł na prowadzenie bloga firmowego. Nie mamy jednak zamiaru pisać tu o tak błachych sprawach jak bigi, perforacje i tym podobne. Będziemy pisać o NAS, o tym czego doświadczamy w życiu codziennym - nie tylko w godzinach pracy. Będziemy dzielić się swoimi – nie zawsze trzeźwymi – obserwacjami świata. Będziemy także chwalić się swoimi osiągnięciami. Porażki jeśli się zdarzą – pewnie też opiszemy. Jeśli jesteś ciekawy, co zawodowo robimy na co dzień – zajrzyj na naszą stronę stalbiga.pl
12th
LUT
O sobotniej imprezie?
Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki
Obiecałam przecież, że napiszę o sobotniej imprezie, więc jestem. W sumie to za bardzo nie ma o czym pisać i pewnie dlatego, dopiero teraz się za to zabrałam?
Impreza nie oszukując się nie za specjalna, no ale jak panna młoda, nie może spożywać alkoholu to chyba już tak jest ![]()
Ogólnie w trakcie i po, doszłam do wniosku, że jestem już ?mega? stara i nie nadaję się na imprezy w klubach, gdyż średnia wieku tam wynosi, nie kłamiąc z 21 lat?, a mi już niestety bliżej do 30
Byłyśmy w klubie Clu na Kazimierzu, ogólnie ok., ale chyba dla młodzieży.
Najmilej z całej imprezy wspominam tort, zamówiony w cukierni u Michalskich, o nazwie ?Falus? polecam bardzo pyszny, domyślni, chyba będą wiedzieć jaki miał kształt ;), oraz oczywiście zapiekanki
P.S.Przynajmniej się wyspałam
5th
LUT
Wieczór panieński
Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki
No to czeka mnie ?alkoholowy? weekend, gdyż jutro idziemy na panieński
Będziemy żegnać naszą Jo z panieńskiego stanu. No cóż taki los
Wybieramy się na Kazimierz, oczywiście nie wiem dokładnie do jakiej knajpy, natomiast podzielę się wrażeniami po weekendzie, jak już odchoruję ból głowy, czy knajpa fajna i czy warto pójść.
Dawno nigdzie nie byłam bo jak się człowiek starzeje to mniej mu się chce, chociaż z samymi laskami to lubię się gdzieś wypuścić, bo nikt nie nudzi i zabawa jest na wesoło.
Tak więc szalejemy w sobotę
