Blog firmowy, jako forma komunikacji z Klientami, przyjaciółmi i partnerami? Forum wymiany myśli i doświadczeń? Dlaczego nie! Tak właśnie powstał pomysł na prowadzenie bloga firmowego. Nie mamy jednak zamiaru pisać tu o tak błachych sprawach jak bigi, perforacje i tym podobne. Będziemy pisać o NAS, o tym czego doświadczamy w życiu codziennym - nie tylko w godzinach pracy. Będziemy dzielić się swoimi – nie zawsze trzeźwymi – obserwacjami świata. Będziemy także chwalić się swoimi osiągnięciami. Porażki jeśli się zdarzą – pewnie też opiszemy. Jeśli jesteś ciekawy, co zawodowo robimy na co dzień – zajrzyj na naszą stronę stalbiga.pl

6th
KWI

Święta, Święta i po Świętach :(

Napisany przez Kaśka w kategorii Radosna twórczość

Jak to zawsze bywa, szczególnie przy tych Świętach Wielkanocnych, które tak krótko trwają. Chyba ,na szczęście tak krótko, bo wchłonięte kalorie mogłyby nas wykończyć ;) I tak oto wrócilismy do ‘ciężkiej’ pracy po 3 dniach błogiego lenistwa i objadania, pełni werwy i chęci do roboty ;) P.S. Oczywiście tylko niektórzy.
Szkoda tylko, że pogoda iście barowa…, miejmy nadzieję, że nie za długo…

31st
MAR

Informacja oraz życzenia Świąteczne

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Witam Serdecznie ;)

w związku z nadchodzącymi Świętami Wielkanocnymi informuję, iż firma Stalbiga będzie nieczynna w dniach 02.04.2010 - 05.04.2010.
Jeżeli mają Państwo względem nas plany w tym okresie ;) proszę o złożenie zamówienia dzisiaj, zamówienia składane od jutra realizowane będą już po Świętach.

W imieniu całej ekipy firmy Stalbiga pragnę także złożyć Państwu życzenia spokojnych, rodzinnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, smacznej święconki, a przede wszystkim odpoczynku ;)

18th
STY

Zapracowany Kuba ;)

Napisany przez Kaśka w kategorii Ploty i plotki

Niektórzy z Was na pewno znają naszego Mariusza ;) , na zdjęciu poniżej jego młodsza i mniejsza kopia - Kuba ;) Zapewne Państwo, którzy Mariusza mieli przyjemność poznać, od razu zauważą łączące tych chłopców podobieństwo, Kuba to po prostu cały Tata ;) nawet zacięcie do pracy wykazują podobne ;)
Na zdjęciu Kuba zaabsorbowany zabawą przy Wigilijnym Stole, zestawem narzędzi i samochodzików, które Mikołaj przyniósł mu specjalnie do Stalbigi, gdzie pracuje tato.

P.S. Pewnie takie samo zdjęcie , na którym jest Mariusz też znajdzie się w ich rodzinnym albumie ;), ale nam Mariusz przekazał tylko to ;)  

 

 

23rd
GRU

Święta :)

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego Nowego Roku, pragnę złożyć wszystkim czytelnikom naszego bloga, radosnych Świąt spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze, dużo smakołyków na świątecznym stole,  żeby prezenty Was nie ominęły (nawet tych niegrzecznych) oraz cudownej zabawy Sylwestrowej, a także samych sukcesów w 2010 roku.

Planuję dzisiaj się bardzo wcześniej urwać z pracy… bo sporo rzeczy przede mną jeszcze do zrobienia, porządki, sałatki, dekorowanie ciastek itd., itp.

Do usłyszenia w 2010 ;) bo dopiero 4 stycznia wracamy do pracy.     

16th
GRU

Przedświąteczne zalatanie…

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Jakoś tak ostatnio na nic nie mam czasu :( Prezentów jeszcze nie mam kupionych, porządki w domu na poziomie  ‘0′ albo nawet ‘-1′.
Praca - dom -praca - dom i oczywiście dochodzi do tego jeszcze dom mojej ‘kuter nogi’ ze złamana nogą. Czyli po prostu w ciągłym biegu, do tego jeszcze to straszne zimno, jakie zawitało także do nas :(, już wolałam chyba te deszcze, ale wtedy też narzekałam, więc chyba nie dogodzi mi nic.

W pracy z niecierpliwością czekamy na małego , jak to mówi Łukasz ‘Aliena’, który ma się pojawić lada dzień, ale nie ma jej się co dziwić, że się ociąga, bo u Mamusi dobrze i ciepło, nie to co tutaj..

7th
GRU

Odwiedziny Świętego Mikołaja ;)

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Jak do wszystkich grzecznych dzieci, do nas do Stalbigi też zawitał Święty Mikołaj. Nie pominął nikogo, przyniósł piękne prezenty, za co bardzo mu dziękujemy. Prezenty bardzo praktyczne ;), będziemy jeszcze grzeczniejsi przez ten następny rok, żeby w przyszłym też u nas zawitał ;) Co najlepsze pamiętał nie tylko o nas, ale także o pociechach naszych pracowników. Kuba Mariuszowy musiał być bardzo grzeczny, bo dostał wypasiony zestaw aut wraz z narzędziami, natomiast Łukaszowa Amanda, która na świecie pojawi się lada dzień i niecierpliwie na nią czekamy dostała górę pięknych ubranek w kolorze różowym oraz cudownie milutki kocyk i maleńkie buciki. Oglądając te rzeczy obudził się we mnie instynkt macierzyński  ;) i mówię do mojego Sebastiana, że trzeba dziecko robić jak takie super prezenty są od Mikołaja. Ale na to jeszcze przyjdzie czas ;) W domu Mikołaj też zasilił zasobność mojego portfela, która została uszczuplona po sobotnich zakupach ;)

A co Wy dostaliście od Mikołaja??