Blog firmowy, jako forma komunikacji z Klientami, przyjaciółmi i partnerami? Forum wymiany myśli i doświadczeń? Dlaczego nie! Tak właśnie powstał pomysł na prowadzenie bloga firmowego. Nie mamy jednak zamiaru pisać tu o tak błachych sprawach jak bigi, perforacje i tym podobne. Będziemy pisać o NAS, o tym czego doświadczamy w życiu codziennym - nie tylko w godzinach pracy. Będziemy dzielić się swoimi – nie zawsze trzeźwymi – obserwacjami świata. Będziemy także chwalić się swoimi osiągnięciami. Porażki jeśli się zdarzą – pewnie też opiszemy. Jeśli jesteś ciekawy, co zawodowo robimy na co dzień – zajrzyj na naszą stronę stalbiga.pl
5th
LUT
Zawsze wszystko musi być naraz?
Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki
Jest po prostu cudownie, nie dość, że w pracy mamy wielkie przemeblowanie, chaos i “latają tumany kurzu”, każda rzecz zmienia swoje ustawienie, szczególnie na produkcji
dodatkowo oczywiście w domu też są “tumany kurzu?”. Pękła nam rurka w ogrzewaniu podłogowym, wybuliło parkiet i fachowcy przyszli naprawiać swoje błędy, Parkiet ściągają, cyklinują, malują, więc jest po prostu świetnie. Można powiedzieć moje życie przez ostatni tydzień ? z kurzu do kurzu. Ale cóż głowa do góry, musi być lepiej.
W pracy też wszystko naraz - nowy, super “zajefajny” automat do gięcia noży przyjechał do nas równocześnie z nową, też “superancką” koleżanką Anią.
Jak to Szef chodzi i mnie doszkala automat ma “broaching” , jest to taka specjalna funkcja umożliwiająca dostawienie noża do noża bez robienia tzw. noska, oraz pozwalająca wygiąć nóż pod bardzo ostrym kątem. Ciekawe czy nasza Ania ma jakieś specjalne funkcje ;)??
Ania będzie u nas pracować, na stanowisku Opiekun Klienta, więc moi drodzy będziecie pod dobrymi skrzydłami ![]()
Oby zarówno nowa maszynka jak i nowa Anula, dobrze nam się sprawowały, tego im życzę.
P.S. To szczególnie do mężczyzn, pod, że tak powiem całkiem pięknymi skrzydłami
