Blog firmowy, jako forma komunikacji z Klientami, przyjaciółmi i partnerami? Forum wymiany myśli i doświadczeń? Dlaczego nie! Tak właśnie powstał pomysł na prowadzenie bloga firmowego. Nie mamy jednak zamiaru pisać tu o tak błachych sprawach jak bigi, perforacje i tym podobne. Będziemy pisać o NAS, o tym czego doświadczamy w życiu codziennym - nie tylko w godzinach pracy. Będziemy dzielić się swoimi – nie zawsze trzeźwymi – obserwacjami świata. Będziemy także chwalić się swoimi osiągnięciami. Porażki jeśli się zdarzą – pewnie też opiszemy. Jeśli jesteś ciekawy, co zawodowo robimy na co dzień – zajrzyj na naszą stronę stalbiga.pl
25th
STY
Czym jest projektowanie wykrojników? – ciąg dalszy
Napisany przez Paweł Trynka w kategorii Radosna twórczość
Dawno nic nie pisałem – wybaczcie.
Ostatnimi czasy pochłonięty jestem nieco inną tematyką niż opakowania. Otóż postawiłem sobie za cel zmodyfikowanie firmowej bazy danych. Chcę wreszcie zrobić to „po Bożemu” na solidnym serwerze SQL, dodać nowe funkcjonalności. Miałem nadzieję połączyć całość z Artios CADem… Przejrzawszy Artiosową bazę danych, miałem nadzieję na wydobycie ciekawych danych, ale okazało się to wielką lipą… z różnych względów – no chyba że miniaturki utworzonych projektów w bitmapach… Ale takie coś sam sobie mogę zrobić bez Artiosa z całą masą okienek, klikania i modułu za 4000Euro (Coś jak dywizja pancerna do polowania na muchę) … I tak co dzień nowe wyzwania, zmagania z geometrią analityczną – ale to temat na zupełnie inny art i miejsce. Choć twórczość jest to niewątpliwie radosna, bo matematyka jak wiadomo oszukuje…
Żeby całkowicie nie odwyknąć jednak od opakowań, pracuję właśnie nad wystrzałowym pudełkiem na alkohol dla jednego z wiodących producentów w tej branży. Niestety temat tego zlecenia jest tak tajny, że nic więcej napisać nie mogę
Zobaczymy czy wejdzie do produkcji…
Niestety pewnie nie będzie dane nawet mi się pochwalić, bo wraz z projektem sprzedam prawa autorskie… Cóż – taka kolej rzeczy.
Apropos cyklu projektowania, noszę się z zamiarem napisania o kierunku fali i jej wpływie na wytrzymałość opakowania, ale… matematyka znowu mnie oszukała.
Podczas przeprowadzania testu wytrzymałościowego, okazało się że FEFCO 427 z fali E o wymiarach 150x100x40 wytrzymuje nacisk ciężaru rzędu 170kg… co przekracza możliwości pomiarowe mojego przyrządu… do czasu zmodyfikowania urządzenia, temat zawieszam… A byłem pewny, że 40-50 kg to max na co stać taką cienką „tekturkę”.
Cóż, dzisiejszy post jest w nieco mniej radosnym tonie…
Na dobitkę książka „czym jest projektowanie opakowań?” autor; Giles Calver.
Tak przyszła, poczytałem i się rozczarowałem. Pewnie przez swoje nastawienie – wreszcie, coś o opakowaniach pomyślałem – na pewno będą wzory, wyjaśnienie terminologii, techniki produkcyjne od A do Z itp… Niestety. Książka zgodnie z tytułem, odpowiada ogólnie na to pytanie. Komuś, kto dopiero myśli o zagłębieniu się w tematykę opakowań, pokaże bogactwo zagadnień, z jakimi ów ktoś zetknie się podczas pracy. Niestety bardzo ogólnie i pobieżnie, bez konkretów. Czyli jak nie sprzedać „know-how” a na tym zarobić… Taki mój sarkazm ![]()
Około 50% zawartości książki, stanowią zdjęcia różnorakich opakowań. Mimo że ładne, raczej nic do mojej pracy nie wniosą – obym się mylił…
Gdybym przed zakupem mógł ją przejrzeć, nie zdecydował bym się na nią za tą cenę (prawie 100zł)…
Cóż – czasem trzeba doświadczyć wszelkiej maści mniej pozytywnych doznań, żeby przekuć je na motywację do dalszej pracy… czego i Wam życzę.
Obiecuję w najbliższej przyszłości napisać coś bardziej na temat i bardziej optymistycznie…
10th
LIS
Blog jaki jest każdy widzi
Napisany przez Paweł Trynka w kategorii Radosna twórczość
Stało się. Dodałem nasz blog do listy blogów biorących udział w konkursie „blog firmowy 2009″. I powiem, że mam mieszane uczucia. Mieszane, ponieważ przeglądałem inne zgłoszone blogi firmowe. Nasz jest inny. I zastanawiam się czy to dobrze… W porównaniu z innymi, mało – rzekłbym nawet – niewiele jest na naszym blogu o tym, czym zawodowo się zajmujemy. Mam wrażenie, że jest tak, ponieważ temat jest trudny i mało plastyczny. Niby każdy wykrojnik, który wykonujemy jest inny , ale technologicznie jest taki sam. Mało nowinek technicznych pojawia się w naszej branży. Co najwyżej lasery do cięcia sklejki są coraz szybsze a giętarki do noży coraz bardziej uniwersalne. Ale w technologi nie zmienia się prawie nic. Dlatego właśnie piszemy tu o nas i naszych przemyśleniach. Czy to zatem dobrze? Chcę aby ten post był otwartym tematem, bo może pracując już tyle lat w branży, zatraciłem obiektywizm. Pytanie zatem do Was, drodzy czytelnicy – o czym chcielibyście tu czytać? A może tak jest dobrze jak jest?
Znajdź nas na Facebooku:
Ostatnie wpisy na blogu:
- 07 lip Zmiany… zmiany̷...
- 15 lut Więcej serca
- 25 sty Czym jest projektowanie w...
- 07 sty Rysowanie i projektowanie...
- 06 sty „Czym jest projekto...
- 06 sty Rysowanie i projektowanie...
- 06 gru Rysowanie i projektowanie...
- 05 gru Czarny weekend… (ci...
- 26 lis Rysowanie i projektowanie...
- 16 lis Rysowanie i projektowanie...
Linki
- Chochlik drukarski
Świetny blog o zawiłościach technik drukarskich i nie tylko - Reklama od kuchni
Cała prawda o reklamie :)
