Blog firmowy, jako forma komunikacji z Klientami, przyjaciółmi i partnerami? Forum wymiany myśli i doświadczeń? Dlaczego nie! Tak właśnie powstał pomysł na prowadzenie bloga firmowego. Nie mamy jednak zamiaru pisać tu o tak błachych sprawach jak bigi, perforacje i tym podobne. Będziemy pisać o NAS, o tym czego doświadczamy w życiu codziennym - nie tylko w godzinach pracy. Będziemy dzielić się swoimi – nie zawsze trzeźwymi – obserwacjami świata. Będziemy także chwalić się swoimi osiągnięciami. Porażki jeśli się zdarzą – pewnie też opiszemy. Jeśli jesteś ciekawy, co zawodowo robimy na co dzień – zajrzyj na naszą stronę stalbiga.pl

3rd
LIS

Dlaczego mężczyźni tak strasznie boją się dentysty??

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Czy ktoś potrafi dać mi jakąś sensowną odpowiedź na pytanie, ?Dlaczego mężczyźni tak bardzo boją się dentysty???, że niby mocniejsi, silniejsi od nas, że niby bardziej odporni na ból (bo nie rodzą?), a tutaj spotykam się z regułą, że facet pójdzie do dentysty dopiero, jak już nie jest w stanie wytrzymać bólu (zazwyczaj jest już za późno i musi wyrwać ząb). Spokój mają, ci o mocnych zębach, natomiast ci, o tym o słabszym uzębieniu, przesrane. Sama ostatnio walczyłam dobrze ponad rok, żeby ?mój? do dentysty się wybrał, nie działał szantaż, prośba, płacz, krzyki i wiele innych sposobów? ;). W końcu do dentysty go umówiłam i na szczęście chodzi. Nie powiem żeby to było lekkie, gdyż już 2 dni przed terminem chodzi ?posrany?, że tak się brzydko wyrażę, a pół godziny na fotelu to dla niego istna katorga, ale najważniejsze, że chodzi. Sama też na tym niestety straciłam, ponieważ już w momencie błagania o pójście do dentysty powiedziałam zdanie: ?To będzie dla mnie największy z możliwych prezentów, jeśli tam pójdziesz??, no i mam prezent. Na 2 rocznicę związku dostałam wizytę u dentysty ;) znając życie tak będzie przez cały rok na wszystkie okazje, ale cóż niech stracę. Najważniejsze, że niebawem będzie miał Hollywoodzki uśmiech ;) Oby?

Czy wiecie z czym wiąże się ten męski strach przed dentystą?? Geny, czy może złe wspomnienie z dzieciństwa??