Blog firmowy, jako forma komunikacji z Klientami, przyjaciółmi i partnerami? Forum wymiany myśli i doświadczeń? Dlaczego nie! Tak właśnie powstał pomysł na prowadzenie bloga firmowego. Nie mamy jednak zamiaru pisać tu o tak błachych sprawach jak bigi, perforacje i tym podobne. Będziemy pisać o NAS, o tym czego doświadczamy w życiu codziennym - nie tylko w godzinach pracy. Będziemy dzielić się swoimi – nie zawsze trzeźwymi – obserwacjami świata. Będziemy także chwalić się swoimi osiągnięciami. Porażki jeśli się zdarzą – pewnie też opiszemy. Jeśli jesteś ciekawy, co zawodowo robimy na co dzień – zajrzyj na naszą stronę stalbiga.pl

27th
PAź

Czy Wam tez czas tak ?zaiwania? szybko??

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Normalnie mnie to zaczyna przerażać, nieubłagalnie uciekający czas, patrzysz poniedziałek, patrzysz środa, patrzysz piątek, weekend mija w 5 godzin ;) i znowu poniedziałek i tak dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem i rok za rokiem. Oczywiście jak człowiek chodził do szkoły, potem na studia, przeżywał najlepszy i najbardziej beztroski okres w życiu, to mu się ciągnęło wszystko w nieskończoność (może to i dobrze??) a teraz na nic, kompletnie na nic nie ma czasu. Zastanawiam się jak radzą sobie młode pracujące żony i matki, muszą być chyba świetnie zorganizowane, że na wszystko znajdują czas, bo mnie dla mnie go nie wystarcza. Zobaczymy, może teraz będzie troszkę lepiej, bo zaczynam pracować od 8 ? 16 więc tą godzinkę popołudniu ukradnę i mam nadzieję tego czasu będzie więcej.

 

P.S. Dam znać jak mi się to widzi, bo na razie praca, dom, praca dom i w weekend czasem jakieś odstresowanie ;) bo by człowiek już chyba zwariował.

20th
PAź

Coś z maila ;)

Napisany przez Kaśka w kategorii Radosna twórczość

 Takiego, oto maila zatytułowanego DLACZEGO FACECI MAJĄ SIĘ FAJNIE ???? dostałam dzisiaj od mojej przyjaciółki.

Niestety dużo w nim prawdy ;) Przeczytajcie:

 

1. Ich dupsko nigdy nie jest czynnikiem decydującym podczas rozmowy o pracę.
2. Ich orgazmy są zawsze prawdziwe. Zawsze!
3. Ich nazwisko zostaje.
4. Ich garaż jest zawsze cały.
5. Ich plany weselne troszczą się same o siebie.
6. Nigdy nie mają ochoty odwieźć przyjaciela od bzykanka.
7. Mechanicy samochodowi zawsze mówią im prawdę.
8. Gucio ich obchodzi, że ktoś zauważa ich nową fryzurę.
9. Gorący wosk nigdy nie wchodzi we włosy łonowe.
10. Ta sama robota… większa płaca.
11. Zmarszczki dodają charakteru.
12. Nie muszą opuszczać pokoju aby poprawić sobie krocze.
13. Suknia ślubna 2000 PLN; Wynajem smokingu 100 PLN.
14. Ludzie nigdy nie gapią się na ich klatkę piersiową podczas rozmowy.
15. Nowe buty nie tną, nie robią pęcherzy, nie deformują stóp.
16. Jeden nastrój, zawsze!
17. Rozmowy telefoniczne w 30 sekund.
18. Pięciodniowe wakacje wymagają tylko jednej walizki.
19. Sami otwierają słoiki.
20. Dostają fory za każdy przejaw troskliwości.
21. Bielizna kosztuje 5 PLN za trójpak.
22. Jeśli mają 34 lata i są samotni, nikt tego nie zauważa.
23. Mogą po cichu doznawać przyjemności z jazdy siedząc na miejscu pasażera.
24. Trzy pary butów w zupełności wystarczą.
25. Mogą w ciszy oglądać piłkę nożną ze znajomymi przez wiele godzin ani przez chwilę nie myśląc “Musi być na mnie zła.”
26. Nie używają podpasek. 27. Jeśli inny facet przyjdzie na przyjęcie w takim samym ubraniu, mogą zostać najlepszymi przyjaciółmi na wiele lat.
28. Nie muszą znać nazw więcej niż pięciu kolorów.
29. Nie muszą się zastanawiać, w którą stronę kręcić nakrętką czy też śrubą.
30. Posiadają dar nie zauważania zagnieceń na ubraniach.
31. Ta sama fryzura potrafi przetrwać latami, a nawet dekadami.
32. Ich brzuch zazwyczaj ukrywa duże biodra.
33. Jeden portfel, jedna para butów, jeden kolor przez wszystkie pory roku.
34. Manicure robią przy pomocy scyzoryka.
35. Zakupy Świąteczne dla 25 członków rodziny robią 24 Grudnia, w kilka minut.
36. Cały Świat jest dla facetów ubikacją.

Dziesięć rzeczy, które mężczyźni na pewno wiedzą na temat kobiet:
1.??
2.??
3.??

4.??
5.??
6.??
7.??

8.??
9.??
10. Mają piersi.*

 

 

I jak tu im nie zazdrościć, ja bym dodała jeszcze, że nie muszą rodzić dzieci !!!!

15th
PAź

Anomalia pogodowe

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Tego to dawno nie było, po prostu jakaś masakra!!! Połowa października a u nas śniegu po kostki. Zimno jak diabli, wieje jak cholera, powodzie, awarie prądu, drzewa połamane. Zima oczywiście zaskoczyła kierowców, jak co roku, ale kto by się spodziewał, że w połowie października będzie się działo cos takiego. Najlepsze są oczywiście kolejki do wulkanizatorów, którzy teraz tylko liczą kasę. Chociaż ja w moim aucie jeszcze nie zdążyłam zmienić opon na letnie, więc w sumie wyszłam na tym najlepiej ;) Może wiecie, czy opony tracą jakieś współczynniki jeśli się jeździ na zimowych w lecie?? Czy bezpiecznie mogę jeździć na nich i tej zimy?? Jak na razie trochę rozkłada mnie choróbsko L więc się w pracy leczymy zielonym syropkiem ;) Trzymajcie się ciepło w ten paskudny czas?

9th
PAź

Urodziny

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Mamy taki oto zwyczaj w Stalbidze, że świętujemy urodziny każdego pracownika. Powiem szczerze, że to bardzo miły zwyczaj. Osoba obchodząca urodziny musi stanąć na wysokości zadania i uraczyć nas czymś pysznym do jedzenia, zazwyczaj jest to jakiś słodycz oraz coś bardziej na słono i oczywiście, bez tego nie może się obejść coś % ;) (tylko nikomu nie mówcie ;) ) I jak tak człowiek w środku dnia coś sobie chlapnie % to ma całkiem inne nastawianie do życia, zdecydowanie staje się bardziej łagodny, ale także nic mu się nie chce co nie jest dobrym rozwiązaniem przy masie roboty. Suma Sumarów przy tych % trzeba się oszczędzać i toast wznosimy umiarkowanie ;) Tak to właśnie dzisiaj przy piątku świętujemy urodziny jednego z kolegów, oczywiście 18 ;), bo tu wszyscy nie mamy więcej niż 21 lat ;) W ogóle koniec roku jest miły w kwestii imprezowej u nas w firmie bo tak mniej więcej co 3 tygodnie jakaś impreza się trafi, moja 18 też już niebawem. Muszę się zastanowić co przygotować, mam okazję dzisiaj podpatrzyć konkurencję. Miłego piątku

8th
PAź

Zielone pole…

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Przedstawiam przepis na drinka, który mi ostatnio bardzo posmakował ;) Nazywamy go zielone pole i składają się na niego następujące proporcje produktów:

50 ml wódki (marka zależy od zawartości portfela)

dopełnić sokiem kaktusowym

do smaku dodać soku cytrynowego

kilka kostek lodu

Przepis przyjechał ze mną z Przemyśla i szczerze go polecam ;)

1st
PAź

No i stuknęło mi 2 latka

Napisany przez Kaśka w kategorii Perypetie Kaśki

Chyba nie uwierzycie ale właśnie wybiło ma 2 lata pracy w Stalbidze. Sama nie mogę w to uwierzyć, że ten czas tak szybko leci. Dopiero przyszłam tutaj pracować, a to już taki kawał czasu zleciał. Chociaż jak sobie pomyślę, ile dobrego nas przez ten okres spotkało to nie ma się co dziwić, rozwój firmy w ciągu tych 2 lat jest niesamowity, i oby tak dalej. No nic w dzień tej rocznicy nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć sobie kolejnych takich rocznic, a przede wszystkim takiego rozwoju firmy, również pod moim okiem ;) Dzień ten świętowaliśmy ciastem, które upiekłam specjalnie na tą okazję pod nazwą ?Rafaello? oraz pysznym drinusiem, o nazwie ?Zielone pole ?na którego przepis być może wam podam ;)